Wchodzimy powoli w wiosnę

Słoneczko świeci, robi się przyjemnie, natomiast deszczowa pogoda jest również moją ulubioną. Taka nieprzewidywalna, ale taka cozy. Przyjemnie jest poleżeć z ciepłą herbatką, szydełkiem, tylko nie ma co oglądać. Kompletnie nic mnie nie kręci od kilku miesięcy. Może to i lepiej? Mam czysto w domku, sprzątam troszkę, codziennie zaczęłam myć podłogę nawet.

Oczywiście szarpnęłam się na odkurzacz z funkcją mopowania i jest to bardzo depresyjny i pocieszny sprzęt jednocześnie. Wyjaśniam: Ma światełko i gdziekolwiek nie przejadę to widzę tonę syfu na podłodze. Lecę z tym po kilka razy, żeby być usytasy. Natomiast bardzo pocieszny jest w randomowych sytuacjach. Opiszę wczorajszą sytuację. Było już dużo kurzu minus mieszkania przy głównej, ruchliwej ulicy i przeleciałam całą podłogę. Jakieś 10 minut po skończeniu kot wysypał żwir w kuwety. Cudownie. To znowu przeleciałam mopem. Poszłam robić obiad. Kasza z pulpecikami w sosie koperkowym i fasolka z kalafiorem w bułce tartej. Miałam chętkę na taką rozpustę 😍. I wysypała mi się kasza. No nic. Wzdycham i biorę sobie magicznego mopa i sprzątam. Szybciutko przeschło i czas na podsmażenie bułki tartej. Z kolei ona mi się rozsypała 😭. No już wtedy to mnie trafiło. Zgrzytało pod kapciami ale twardo dok…

Resztę zaoszczędzonych zasobów już zamierzam poświęcić stricte na wyprawkę oraz jakieś wizyty lekarskie dla siebie. Ambitny plan. Co życie pokaże to co innego 😂

Bieżnia : Od kilku dni mam gorsze samopoczucie, także się nie forsuję. Tak też może być, także nie ma co się przemęczać. Szczególnie w momencie, gdzie patrząc w dół nie widzę stóp 😂.

Co mnie ostatnio zdziwiło. A mianowicie kontekst wyprawki. Kompletnie nie mam ochoty nic kupować teraz tylko czekam na ostatnią chwilę. Czy to nie dziwne? Jakoś nie spieszy mi się, żeby zrobić sobie listę, sprawdzić, czy dany produkt będzie dobry. Jakoś miesiąc przed chciałam wszystko kupić. Natomiast koleżanki już zaraz wszystko miały. Może to lenistwo? Kurczę, możliwe.

Do następnego! ❤️

Komentarze

Ładuję komentarze…