Podbić wszechświat!

<html <p <strong Ziemia jest cudownym i fascynującym miejscem! Wręcz niepojętym dla mnie jest to, że wszystko zaczęło się od kilku jednokomórkowych organizmów żyjących w środowisku wodnym, by w końcu powstał człowiek, który zawładnął światem. Co pchało istotę ludzką - najdoskonalsze zwierzę na świecie - do ciągłego rozwoju? Czy taka jest właśnie nasza natura: ciągle chcemy więcej? Czy mamy jakiś wrodzony instynkt, który działa na zasadzie "jeśli nie idziesz naprzód - umierasz"? Nie chcę tutaj dyskutować, czy tą niezwykłą siłą, która kieruje człowieka ku ciągłemu postępowi jest Bóg, przypadek czy cokolwiek innego. Chciałbym skupić się na samym fakcie pragnienia po sięganie coraz dalej. Pragnienie zdobywania coraz więcej. Pragnienie odrywania nieznanego.&nbsp;</strong </p <p Zapewne już prehistoryczny człowiek obserwował latające ptaki czy owady i być może pragnął wznieść się w powietrze…

Komentarze

Ładuję komentarze…