POSTAĆ DNIA #1 Sonny Wortzik ("Pieskie popołudnie", 1975)

<html <p <strong Czy Ty też znacie to beznadziejnie uczucie, gdy postanawiasz napaść na bank, a tu nic nie idzie zgodnie z planem? Próbujesz jeszcze się jakoś ratować, szukasz dobrego sposobu na całe to szaleństwo. A gdy już nawet zaczynasz myśleć, że z tego bagna jakoś wyjdziesz, okazuje się, że jednak nic z tego...&nbsp;</strong </p <p <strong <br Bo ten koleś doskonale zna to uczucie i wie co to znaczy mieć nieudany dzień...&nbsp;</strong </p

<p Nie jestem jakimś wielkim fanem Al'a Pacino, ale muszę przyznać, że ten aktor potrafi stworzyć niezwykłe kreacje. W roli Sonniego Wartzik'a wypada znakomicie! Doskonale potrafi oddać całą harmonię uczuć jakie towarzyszą temu bohaterowi w trakcie całego filmu - od smutku, przez złość, apatię, zrezygnowanie, po radość i ekscytację. Mimo, iż jest to postać skomplikowana, pełna negatywnych cech, to mimo wszystko kibicujemy temu gościowi i chcemy, żeby wszystko skończyło się dla niego dobrze.&nbsp;</p <p Wspomnę jeszcze, że film "Pieskie popołudnie" jest oparty na prawdziwych wydarzeniach, a filmowy główny bohater to w rzeczywistości &nbsp;<strong John Stanley Wojtowicz!&nbsp;</strong </p <p Sam film według mnie jest bardzo dobry i ogląda się go naprawdę świetnie. Polecam nie tylko fanom Pacino czy filmów o napadach na bank, ale każdemu kto lubi ciekawe kino. Dzieło to ma już co prawda po…

Komentarze

Ładuję komentarze…